5 mitów na temat żywienia chorych na raka

5 mitów na temat żywienia chorych na raka

- Zdrowie
138
0

Na temat żywienia chorych na nowotwory krąży wiele mitów, których istnienie może negatywnie wpływać na proces leczenia.

Jak się okazuje, funkcjonują one nie tylko wśród samych chorych, ale także w świadomości społecznej, co pokazuje badanie zrealizowane przez instytut badawczy Millward Brown na zlecenie Nutricii Medycznej w ramach kampanii „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą”.

  • Chudnięcie i niedożywienie to stan naturalny towarzyszący chorobie

Uważa tak 77 proc. badanych. A jak jest naprawdę?

W wyniku choroby i prowadzonej terapii mogą pojawić się problemy z odżywianiem, takie jak brak łaknienia, dysfagia (problemy z przełykaniem), czy mdłości, jednak nie oznacza to, że spadek wagi dotyczy każdego chorego. Wiedząc o możliwości wystąpienia takich działań niepożądanych, warto zapytać lekarza lub dietetyka, jak zapobiec niedożywieniu.

Głębokie niedożywienie oraz wyniszczenie organizmu są często niezależnymi czynnikami złego rokowania. Pacjenta niedożywionego częściej dotykają powikłania, może źle tolerować leczenie. Często nie jest on w stanie realizować terapii w pełnych dawkach i we właściwych odstępach czasu, co ostatecznie może przekładać się na gorsze wyniki leczenia przeciwnowotworowego. Odpowiednio wcześnie przeprowadzona konsultacja z lekarzem lub dietetykiem, zmiana diety i/lub dodanie żywienia medycznego może pozytywnie wpłynąć na stopień odżywienia, ograniczając tym samym jego niekorzystny wpływ na terapię. Dlatego eksperci zgodnie podkreślają, że żywienie medyczne powinno być integralną częścią leczenia przeciwnowotworowego.

  • Raka można zagłodzić

28 proc. respondentów zgadza się ze stwierdzeniem, że podczas choroby nowotworowej powinno się ograniczyć spożycie produktów wysokokalorycznych, witamin i minerałów, ponieważ mogą one przyspieszyć rozwój choroby.

Prawda jest taka, że głodówka nie hamuje rozwoju nowotworu, natomiast może w istotny sposób pogorszyć stan chorego. Niedożywienie u pacjenta prowadzi do tego, że organizm nie ma „paliwa” niezbędnego do życia i walki z chorobą. W celu pozyskania energii, organizm wykorzystuje własne zapasy – nie tylko z tkanki tłuszczowej, ale również mięśniowej. W konsekwencji może to skutkować skrajnym osłabieniem, nasilonym jadłowstrętem, spadkiem progu odczuwania bólu, jak również może doprowadzić do niewydolności wielu narządów.

Konsekwencją „głodzenia raka” może być odłożenie w czasie kolejnych etapów terapii lub nawet jej przerwanie.

  • Białko żywi raka

Co piąty badany uważa, że chorzy na raka powinni unikać produktów wysokobiałkowych, ponieważ może to sprzyjać rozwojowi choroby nowotworowej.

Tymczasem okazuje sięręcz przeciwnie, w przypadku pacjentów z chorobą nowotworową zapotrzebowanie na białko może znacząco wzrosnąć! Jeśli nie dostarczamy organizmowi wystarczającej ilości tego składnika, białko niezbędne do funkcjonowania pozyskiwane jest z rozkładu – na początku mięśni, a następnie z innych narządów. Stąd w trakcie rozwoju choroby nowotworowej dochodzi do dużych niedoborów białka. Dodatkowe usunięcie go z diety, bez konsultacji z lekarzem, osłabia organizm i może utrudniać walkę z chorobą.

Warto również pamiętać, że białko, węglowodany i tłuszcze wraz z witaminami, mikroelementami i wodą decydują o prawidłowym funkcjonowaniu metabolizmu. Białko pełni niezliczone role
– warunkuje odnowę uszkodzonych tkanek, gojenie się ran, wspiera funkcje układu odpornościowego, produkcję enzymów i hormonów. To składnik, który jest zaangażowany praktycznie w każdą funkcję każdej komórki.

  • Żywienie medyczne stosuje się tylko w szpitalu przez kroplówkę

Jak wykazało badanie, żywienie medyczne kojarzy się często z karmieniem za pomocą sondy bądź kroplówki, podczas gdy form leczenia żywieniowego jest więcej.

Po konsultacji z lekarzem, żywienie medyczne może być stosowane również w domu. Specjalne preparaty odżywcze dostępne są m.in. w formie płynnej bezpośrednio do picia i mogą być także stosowane jako dodatek do przygotowywanych posiłków. Natomiast kroplówka to najczęściej woda z niewielką ilością chlorku sodu, glukozy i ewentualnie innych soli. Nie jest to zamiennik posiłku, a jedynie sposób na wyrównanie zaburzeń elektrolitowych. Kroplówka nie zawiera składników odżywczych, takich jak białko, tłuszcze czy węglowodany.

Jeżeli spożywanie posiłków drogą doustną jest niemożliwe, preparaty do żywienia medycznego podawane są przez zgłębniki bezpośrednio do przewodu pokarmowego.

Trzecią, ostateczną opcją, stosowaną w przypadku niewydolności przewodu pokarmowego, jest żywienie pozajelitowe, podawane bezpośrednio do żyły z pominięciem przewodu pokarmowego.

Eksperci podkreślają, że przyjmowanie pokarmu przez przewód pokarmowy jest najbardziej naturalną i bezpieczną formą żywienia, a zastosowanie żywienia dożylnego jest kolejnym krokiem w przypadku braku możliwości wykorzystania przewodu pokarmowego.

  • Istnieje dieta lecząca z raka

W internecie aż roi się od informacji na temat “cudownych” diet leczących raka. Do tej pory jednak nie udowodniono skuteczności żadnej z nich. Co więcej, stosowanie takich diet zdecydowanie zwiększa ryzyko niedożywienia, a zmiana proporcji niezbędnych składników odżywczych może skutkować pojawieniem się różnych dolegliwości u osoby chorej, takich jak zaparcia, bóle brzucha, zaburzenie wchłaniania różnych mikroelementów.

Niebezpieczeństwo rośnie, gdy autorzy “cudownych” diet zachęcają pacjentów do całkowitej rezygnacji z konwencjonalnego leczenia i zastąpienia go ich dietą. Takie postępowanie może oznaczać dla chorego utratę szansy na możliwość wyleczenia raka.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj również

Supreme LX – dotyk złota i kwiatu gardenii

Pielęgnacyjne i odmładzające właściwości złota i gardenii znane